Co to są sukulenty i jak o nie dbam?

DSC00593
Wpadłam. Nie spodziewałam się, spadło na mnie jak grom z jasnego nieba. Mam nową miłość. Sukulenty.

Jakoś nigdy nie pałałam uwielbieniem do kwiatów doniczkowych. Wolałam bardziej te cięte. Pewnie dlatego, że nigdy bardzo nie przykładałam się do nauki o ich dbanie, bo przecież każdy kwiatek potrzebuje innej troski. A ja tutaj czasem zapomniałam podlać, tutaj się przelało, doniczka nie taka o jakiej marzyłam, itd, itp. Może trochę wyolbrzymiam, ale fakt faktem kwiaty doniczkowe, które wpadały w moje ręce nie do końca potrafiły przetrwać sezon. Z ciętymi nie trzeba było się tak cackać. Raz wrzucone do wazonu żyły tyle ile mogły. Jednak prawdę mówiąc kwiaty cięte to kwiaty umierające, a te doniczkowe żyją, a tego życia w domu potrzebuję. Od pewnego czasu marzy mi się dom z dużą ilością roślin, bo wiecie rośliny powodują, że nie dusimy się, filtrują nasze powietrze, są piękne, ogólnie same zalety.:)

Moda na sukulenty opanowała już chyba cały glob. Ja też już się jej przyglądam od pewnego czasu. Ostatnio za sprawą Oli, która na swoim instagramie pokazała swoje sukulentowe cudeńka (a ma ich już pokaźną kolekcję:)) postanowiłam, że zobaczę w końcu co to są za roślinki. Szczególnie, że spodobał mi się ich sklepowy slogan: „rośliny dla zapominalskich„:).

DSC00606
Co to są sukulenty?

Sukulenty są to rośliny, które pochodzą z ciepłych rejonów świata. Sukulenty to takie kaktusy bez kolcy. Dla mnie są zbawieniem, bo z kaktusami miałam w przeszłości nie miłe starcia. Zdarzało mi się wiele razy, że spadał mi z parapetu, ja łapiąc go, potem przez godzinę musiałam wyjmować kolce z obolałej ręki. Bleh.. Więc oprócz tego, że sukulenty nie wymagają takiego dużego zaangażowania, to dodatkowo nie sprawiają bólu. 🙂

Na początek zaopatrzyłam się w 4 sukulenty. Ten różowy to ANACAMPSEROS RUFESCENS ‚SUNRISE’ pochodzący z Afryki, takie drzewko to CRASSULA HOBBIT GRUBOSZ, ten zielony wyglądający jak korale nawleczone na nitkę to GRUBOSZ ‚HOTTENTOT’ CRASSULA i taki z białawymi liśćmi to KALANCHOE PUMILA.

Z tego co wyczytałam, to każda ta roślinka, jeśli ma dogodne warunku, powinna przynajmniej raz do roku pięknie kwitnąć. Jeden już chyba zaraz będzie. Zobaczymy 😉
Swoje 3 roślinki kupiłam przez internet i gorąco polecam wam ten sklep, była bardzo szybka dostawa i solidne sadzonki.:)

DSC00595 DSC00608DSC00609DSC00616 DSC00612

Jak dbam o sukulenty?

I. Od razu po otworzeniu paczki z sadzonkami, kupiłam specjalną ziemię do kaktusów. Ta ziemia w przeciwieństwie do tej dla innych kwiatków jest bardziej przepuszczalna.

II. Umieściłam je na parapecie, gdzie przez cały dzień są intensywnie nasłoneczniane, bo uwielbiają słońce i podobno tylko wtedy zakwitną. Bez słońca mogą chorować.

II. Ziemia nie może być cały czas mokra. Można roślinki od czasu do czasu przesuszyć, nic im nie będzie, a może będą nawet wdzięczne.:)

Sukulenty najintensywniejszy wzrost mają wiosną. Wtedy powinno się je podlewać częściej. Ja podlewam raz, dwa razy w tygodniu, zawsze wieczorem. Latem podczas upałów podlewa się już dużo mniej. A jesienią i zimą, bardzo rzadko. Niektóre gatunki zimą należy nawilżać bardzo sporadycznie.

Wracając jeszcze do sukulentów to coś czuję, że te 4 sztuki to dopiero początek, są taakie piękne, aczkolwiek jeśli te roślinki mi przetrwają, mam w planach spróbować znów zadbać o te bardziej wymagające.:) Bo bardzo podobają mi się jeszcze pilea peperomioides zwany pieniążkiem i duuży philodendron bipinnatifidum, czyli filodendron podwójniepierzasty. I szczerze powiedziawszy myślę też o kwiecie prlu czyli paprotce. Oj tak, chyba się starzeję. :p

A wy macie kwiaty w domu? Dużo? Lubicie? Jeśli nie, a byście chcieli się zaprzyjaźnić, to spróbujcie zacząć jak ja od sukulentów. A na pewno zaczniecie powoli dryfować w temacie. Obiecuję i życzę wam tego:) Rośliny to życie, to energia, to radość i szczęście. Lepiej mieć tego więcej niż mniej.:)

Buziaczki, Magda

Written By
More from Magda

Batony mocy z masłem orzechowym

Batony mocy z masłem orzechowym? Ooo tak! Każdemu czasem potrzeba silnego kopniaka...
Read More