Przepis na: Surowe naleśniki z szarlotkowym farszem + FILM

surowe naleśniki

Już od pewnego czasu chodził mi po głowie przepis na surowe naleśniki, szczególnie ostatnio, gdy na instagramie zalał mnie ogrom naleśnikowych zdjęć.

Naleśniki były od zawsze moim ulubionym daniem tuż po kopytkach i pierogach. Na początku zmiany diety pożegnałam się z nimi, myśląc, że nie ma innej opcji. Po prostu nie będę ich jadać i już. Nie wiecie nawet jak bardzo byłam podekscytowana gdy nagle okazało się, że i na surowej diecie można zajadać się naleśnikami. Zdrową wersją naleśników, wegańskich, bezglutenowych, żywych, bez gotowania, pieczenia. Zapytacie jak to możliwe?

Ciasto można wysuszyć. Według wielu badań jedzenie uznaje się jeszcze za surowe gdy jest podgrzewane do temperatury maksymalnie 48 stopni C (w innym badaniu 42). Wtedy to jeszcze nie zachodzą żadne reakcje chemiczne niszczące jego strukturę. Wspaniałe prawda? To oznacza też, że na diecie surowej nie trzeba jeść cały czas zimnych posiłków i samych sałatek, a nawet można sobie ją czasem urozmaicać np. właśnie takimi naleśnikami.

A w czym można suszyć?

Można w piecu, jeśli masz w nim opcję ustawiania tak niskiej temperatury,
można w dehydratorze, co ja osobiście preferuję, gdyż można w nim ustawić precyzyjnie temperaturę,  nie przegrzewa jedzenia, suszy równomiernie, a dodatkowo ze względu na swoją pojemność mogę suszyć w nim naraz kilka potraw,
można suszyć na słońcu, choć zimą w Polsce to się raczej nie sprawdzi,
a nawet słyszałam, że niektórzy suszą na kaloryferze.

Czyli, dla chcącego nic trudnego.:) Okej, więc jeśli lubicie naleśniki i szarlotkę….mmm… to zapraszam was na przepis, oczywiście w filmie wszystko jest dokładnie pokazane.

https://www.youtube.com/watch?v=qf7HNFFIR6s

Surowe naleśniki
z szarlotkowym farszem

Potrzeba:

na 3 naleśniki:
3 banany,
23 g mielonego siemienia lnianego
60 ml wody

farsz:
1 duże jabłko (lub 2 małe)
1 łyżeczka cynamonu
garść daktyli

Opis:

NALEŚNIKI. Wszystkie składniki blenduję na gładką masę. Ciasto wykładam na papier położony na tackę i formuję naleśniki, a następnie wkładam do dehydratora. Ustawiam czas suszenia 10 h i temperaturę 46 stopni C. Po około 6 h gdy naleśniki od góry już wysuszyły się, delikatnie odklejam je od papieru i przekładam je na drugą stronę i susze dalej. Najlepiej jest co jakiś czas sprawdzić czy naleśniki są już wystarczająco wysuszone i uważać aby ich nie przesuszyć, bo mają być dość elastyczne. Po około 10 h naleśniki są gotowe.

FARSZ. Daktyle moczę przez około pół godziny, następnie wszystkie składniki blenduję dokładnie aż powstanie mus. 

Następnie mus nakładam na gotowego już naleśnika, zawijam i można już jeść. Smacznego!

Koniecznie dajcie znać w komentarzu co o tym sądzicie? Próbowałyście już takie zdrowe smakołyki? Ja serdecznie wam polecam. 

Miłości i Radości, Magda :*

Written By
More from Magda

5 powodów dlaczego warto długo karmić piersią

Jeszcze przed narodzinami mojej córeczki wiedziałam, że chcę i będę karmić piersią....
Read More